tbom

Uczmy dzieci wizyt u stomatologa

Zazwyczaj boimy się tego co nie znane, co wydaje nam się dziwne czy straszne. Jeśli dziecko wcześniej nie chodziło do stomatologa, to właśnie wizyta w tym konkretnym gabinecie może go przerażać, a co się z tym wiąże, może się okazać, że wtedy, kiedy będzie to konieczne, dziecko nie będzie chciało współpracować. Im bardziej będzie zestresowane, tym bardziej będzie się skupiało na tym, co dzieje się w jego buzi, tym bardziej może być podatne na ból, a to z kolei będzie utrudniało pracę stomatologa.

To wszystko może spowodować uraz i sprawi, że z każdym kolejnym razem, coraz trudniej będzie nam zabrać dziecko na wizytę u stomatologa. Dlatego już wcześniej, od najmłodszych lat powinniśmy zadbać, aby nasze dziecko poznało stomatologa, dowiedziało się, co on robi i dlaczego wizyty w jego gabinecie są takie ważne.

Kiedy zacząć?

Tak naprawdę wizyty u stomatologa możemy zacząć już z kilkumiesięcznym dzieckiem, kiedy tylko zaczną pojawiać się mleczne zęby.

Wówczas stomatolog może nam pokazać, w jaki sposób powinniśmy o nie dbać, tak abyśmy mieli pewność, że będą się one prawidłowo rozwijały, co w późniejszym czasie, będzie miało także wpływ na to, jakie będą zęby stałe. Koniecznie do stomatologa powinniśmy iść na kontrolę z kilkulatkiem. Nawet jeśli się nic nie dzieje, powinniśmy zapisywać dziecko systematycznie na taką wizytę, aby stomatolog mógł obejrzeć zęby dziecka, sprawdzić czy wszystko jest w porządku.

Ale też jednocześnie, żeby dziecko mogło się oswoić z widokiem gabinetu, tych różnych narzędzi które się tam znajdują, aby wiedziało, że u stomatologa nie ma się czego bać. Jeśli nasze dziecko będzie przyzwyczajone do danego gabinetu i dentysty, jeśli będzie przyzwyczajone do pokazywania zębów, to może się okazać, że znacznie łatwiej przebiegnie taka wizyta, w której konieczne będzie wykonanie jakichś zabiegów, jak chociażby założenie plomby.

Coraz częściej przedszkola

Warto też podkreślić, że coraz częściej przedszkola zabierają swoich podopiecznych na takie spotkania ze stomatologiem.

Oczywiście nie odbywają się wówczas badania każdego przedszkolaka, bo to byłoby niemożliwe, w kontekście przeznaczonego czasu. Ale dzieci idą zobaczyć jak wygląda taki gabinet stomatologiczny, słuchają opowieści dentysty o jego pracy, pokazuje on narzędzia z których korzysta i w niektórych przypadkach również to, jak one działają. Poprzez korzystanie z różnych eksponatów może również pokazać, jak prawidłowo należy myć zęby, aby zmniejszyć ryzyko, że się popsują.

Oczywiście, może wziąć jedno czy dwoje dzieci, aby na ich przykładzie pokazać, jak wygląda takie badanie u stomatologa, jednak przede wszystkim chodzi tutaj o to, aby dzieci oswoiły się z tym miejscem i przekonały się, że wizyta u stomatologa to nic strasznego. Nawet jeśli nasze dziecko było u stomatologa ze swoją przedszkolną grupą, to i tak warto dopilnować, aby się tam systematycznie pojawiało. Wówczas będziemy mieli pewność, że jest oswojone z tym miejscem i będzie wykazywało mniejszy strach, jeśli okaże się, że jakieś zęby trzeba leczyć.